EN71 na Prądniku Białym

EN71 na Prądniku Białym. 


W czasie dalszego zaliczania linii doszło niestety do przykrego incydentu. Jeden z uczestników przejazdu uderzony został kamieniem, przez jakiegoś idiotę stojącego przy torach. Na szczęście kamień odbił się rykoszetem od ramy okiennej jednostki i koledze nic groźnego się nie stało, dzięki czemu mógł dalej uczestniczyć w przejeździe. Jeszcze poruszeni incydentem, na kolejne zdjęcia zatrzymaliśmy się w rejonie Prądnika Czerwonego.